Ale Się Porobiło, czyli odświeżone ASP w pięknym świetle | #hollykadry

Znacie tę okolice? Jakiś czas temu nie było tam zbiornika wodnego, było za to Machu Picchu i most łączący ten betonowy szczyt z budynkiem Akademii Sztuk Pięknych. Dziś okolica zyskała na fotogeniczności, ale według niektórych straciła trochę swojego OFFowego klimatu. Nieopodal niewielki lokalik, który utrzymuje się na rynku od bardzo, bardzo dawna. Ów lokal, który widzicie na zdjęciach był przez lata alternatywą dla genialnego pubu przy “Atelier u Anioła” przy Boya-Żeleńskiego, ale kto by pamiętał o tak zamierzchłych czasach? 🙂

Chwytajcie fotki, bo widoki przepiękne!

 

21 Udostępnień

Dodaj komentarz